Pomóż Szymonkowi
1 sie 2009 | Nikt tego jeszcze nie komentował »
Kochasz mnie? – wstęp
- Kochasz mnie?
- Przecież wiesz…
- Ale powiedz…
- Kocham najmocniej jak potrafię.
- Dlaczego?
- Bo jesteś tą osobą, która przychodziła do mnie w snach przez ostatnie 30 lat.
- Tak, to byłam ja, szukałam cię wszędzie, w każdym napotkanym człowieku, w oczach przechodniów w całym moim życiu.
- Byłam, jestem , będę, już możesz być spokojna, jestem. I kocham [...]
12 mar 2009 | więcej »
Rozdział 1
Proza życia.
Usiadłam zziajana na sekundę po powrocie z pracy. Godzina 16. Za godzinę Karolinka wróci z Julką do domu.
Muszę mieć szybki plan i precyzję w działaniu. Czas ucieka.
Odgruzować ekspresowo mieszkanie, zrobić listę zakupów. Wynieść po drodze do sklepu śmieci. A i nakarmić kota.
Odkurzanie, wytarcie kurzu, podłoga zmyta. Mam świetne tempo.
Lista zakupów. Chleb, masło, parurki [...]
13 mar 2009 | więcej »
Rozdział 2- cz.1
W osaczeniu i ukryciu
Jestem lesbijką. Mówię to teraz oficjalnie i odważnie. Przed sobą. Nie boję się stawić czoła swojemu ja. Pokonałam długa i ciężką drogę przez ostatnie naście lat.
Znam kogoś, kto twierdzi, że życiem każdego człowieka kierują dwie najważniejsze rzeczy.
Nie chciałabym się z nim zgadzać, ale niestety ma chyba dużo racji.
Pierwsza sprawa to miłość, [...]
14 mar 2009 | więcej »
Rozdział 2- cz.2
Nigdy nie miałam pragnienia posiadania przyjaciółki od serca. Naprawdę nie miałam potrzeby dzielenia się swoimi emocjami. Wszystko przeżywałam w samotności.
Pod koniec szkoły podstawowej dziewczyny wciąż chodziły zakochane w kolegach ze starszych klas. Ja na nich nie zwracałam nawet uwagi. Nie interesowali mnie wcale. Byli dla mnie kolegami i tyle. Jedni byli mili, drudzy niesympatyczni. [...]
15 mar 2009 | więcej »
Rozdział 2- cz.3
Szkoła średnia upłynęła mi w oczekiwaniu, na to coś, co się miało wydarzyć?.i co się nie stało. Wszystkie koleżanki dookoła miały swoich chłopaków. Trwały w odważnych, stałych czy chwilowych związkach. Doświadczały stanów zauroczenia i miłości. Rozstawały się, płakały za ukochanymi później się godziły aż do następnej kłótni. Dokonywały trudnych życiowych wyborów, decydowały się zamieszkać ze [...]
16 mar 2009 | więcej »
Rozdział 2-cz.4
Po powrocie ze wspólnych wstrzemięźliwych wakacji zrobiłam wszystko , aby nasze kręte drogi się rozeszły raz na zawsze. Byłam okrutna, bezwzględna i nieszczera. Czułam się ohydnie po tym wszystkim. Zaznałam dość mocnych uczuć. Od teraz widziałam jak czuje się osoba otoczona ogromną miłością i opieką, która w zamian nie może dać nic. Wiedziałam już co [...]
18 mar 2009 | więcej »
Rozdział 3-cz.1
Sobotnie lenistwo.
-?Kochanie wstawaj, tato za chwilę po ciebie przyjedzie.?- Karola próbowała dobudzić Julkę.
Mała nasunęła na oczy kołdrę.
-?Mamo, jeszcze kilka minut- tato poczeka.?
Wstałam, aby przygotować śniadanie. Z łóżka wyciągnęła mnie woń świeżo parzonej kawy. Zapach rozniósł się po całym mieszkaniu. Uwielbiałam te nasze sobotnie leniwe pobudki. Bez pośpiechu kawka, śniadanie w szlafrokach. Później powrót do łóżka [...]
18 mar 2009 | więcej »
Rozdział 3-cz.2
Było bardzo sympatycznie. Dla Karolki Krzysztof był bardzo dobrym kolegą. Dla niego ona była kimś bardzo ważnym. Kochał ją. Ona chciała wierzyć, że go pokocha.
On bardzo się starał, aby wszystko miało swoją subtelną oprawę. Dbał o romantyzm w ich życiu. Organizował liczne niespodzianki. Cieszył się jak dziecko gdy mógł jej sprawić radość. Ona chciała być [...]
19 mar 2009 | więcej »
Rozdział 3-cz.3
W kołysce ułożył kronikę własnego autorstwa. Przez cały okres ciąży pisał pamiętnik. Spisał w nim wszystko co pozwoliłoby dziecku wejść w życie. Opisał dokładnie kim są rodzice małej Julki. Jak się poznali. Kim są jej dziadkowie. Wszystkie opisy zilustrował zdjęciami.
Opisywał ważne wydarzenia z ich życia . Zaręczyny, ślub i wesele. Pierwsze usg. Pierwsze zdjęcia płodu. [...]
20 mar 2009 | więcej »
Rozdział 3-cz.4
Krzysztof podejrzliwy i zły zdecydował w końcu, że wyjedzie na kontrakt zagraniczny. Dostał propozycję bardzo dobrej pracy w Grecji. Mógł zarobić w miesiąc tyle ile tutaj zarabiał w prawie pół roku. W angażu zagwarantowali mu możliwość wyjazdów do kraju na przedłużony weekend raz w miesiącu. Podjął decyzję, że wyjedzie choć na rok.
Julka była już na [...]
22 mar 2009 | więcej »
Rozdział 4-cz.1
Kariera zawodowa, pierwsza miłość?
Po rozstaniu z Tomkiem przez długi czas bałam się kontaktu z ludźmi. Wiedziałam, że zraniłam go, że nie powinnam była tego robić. Wiedziałam również, że nie mogłam mu powiedzieć prawdy. Nie chciałam, aby o wszystkim dowiedzieli się moi rodzice. Chciałam ich uchronić przed prawdą. Nie chciałam, aby ktokolwiek wiedział. Wystarczyło mi, ze [...]
22 mar 2009 | więcej »
Rozdział 4-cz.2
Podeszłam do stolika przy którym siedziała krótkowłosa blondyna. Bardzo zadbana dziewczyna o ciemnej karnacji i dużych brązowych oczach. Delikatny makijaż podkreślał jej urodę a skromna złota biżuteria wręcz jej dopełniała. Miała to coś co mnie intrygowało. Może to błysk w oku a może ton głosu albo ten czarujący uśmiech. A może zapach dobrych perfum…na punkcie [...]
24 mar 2009 | więcej »
Rozdział 4-cz.3
Wybrałyśmy urlop w jednym z ciepłych krajów. Z radością zarezerwowałyśmy
wyjazd pod koniec sierpnia i nie mogłyśmy się doczekać daty wyjazdu.
A przed nami było całe lato. Najpiękniejsze miesiące całego roku. Musiałam jakoś zaplanować te tygodnie do urlopu. Chciałam ja jeszcze bardziej poznać przed wyjazdem. Miałam świetny pretekst do tego aby coraz więcej czasu spędzać blisko [...]
24 mar 2009 | więcej »
Rozdział 4-cz.4
Droga powrotna do kraju mogłaby trwać dla mnie wiecznie. Coś między nami, dla nas obu, się zmieniło. Czułam to wyraźnie. Przez całą podróż trzymałyśmy się za ręce. To było dla mnie zupełnie nowe doświadczenie. Oddałabym wtedy wszystko co miałam, aby ją móc pocałować? dotknąć tak jak tego pragnęłam. Z drugiej strony patrząc nie mogłam dać [...]
25 mar 2009 | więcej »
Rozdział 4-cz.5
Przez bardzo długi czasy byliśmy nierozłączni. Dopiero lata szkół średnich sprawiły, że zaczęliśmy obracać się w różnych środowiskach.. Nasze drogi zaczęły się rozchodzić. Choć zawsze byliśmy sobie bardzo bliscy i jedno za drugim poszłoby w ogień. Mogliśmy liczyć na swoją pomoc zawsze i wszędzie.
Gdy weszłam do mojego ulubionego klubu w Rynku Paweł już czekał. [...]
25 mar 2009 | więcej »
Rozdział 4-cz.6
Mój związek z Asią był niesamowity i piękny przez długi czas. Wreszcie czułam się szczęśliwa i spełniona. Niestety sielanka się kiedyś skończyła. Rozstałyśmy się po 5 latach.
Z tych kilku wspólnych lat pozostało mnóstwo wspomnień, masa zdjęć i ? ogromna ilość doświadczeń dających możliwość poznawania siebie, osób będących obok nas. Te lata były bardzo ważne dla [...]
26 mar 2009 | więcej »
Rozdział 5
W sobotę wieczorem wybrałyśmy się do centrum handlowego na zakupy. Postanowiłyśmy zaszaleć, w niedziele zaprosić kilka osób na kolację. Samochód stał pod domem. Karolina chciała prowadzić. Z radością wręczyłam jej kluczyki.
Kilkanaście minut później byłyśmy na miejscu. Niestety nie tylko my wybrałyśmy się na późnowieczorne zakupy w sobotę. Przyjechała razem z nami cała masa ludzi. Z [...]
27 mar 2009 | więcej »
Rozdział 6-cz.1
Impreza domowa
Niedziela rozpoczęła się dla nas bardzo pracowicie.
Przygotowania do imprezy. Ja zajęłam się sprzątaniem. Karolka opanowała kuchnię.
Później dołączyłam do panującej szefowej kuchni. Zanim się obejrzałyśmy za oknem zapadł zmrok.
Na szczęście wszystko było gotowe na przyjęcie gości. Zapach lasagne opanował całe nasze niewielkie mieszkanko. W salonie zapanował przyjemny klimat dzięki dużej ilości świec i [...]
28 mar 2009 | więcej »
Rozdział 6-cz.2
Karina i Gosia.
Są parą z długim stażem. Były razem od kiedy pamiętam. Są trzydziestolatkami rówieśniczkami. Karinka ? niska blondynka o drobnej figurze i niebieskich oczach. Delikatne smukłe dłonie, niewielkie stopy- mawiamy na nią Młoda, nie wygląda na swoje lata.
Jest farmaceutką, pracuje w dużej i renomowanej aptece. Jest cenionym pracownikiem przez swojego szefa. Czasami w [...]
29 mar 2009 | więcej »
Rozdział 6-cz.3
Magda
Jest dla odmiany osobą najstarszą. Skończyła już czterdziestkę. Z zawodu jest księgową.
Od wielu, wielu lat wciąż pracuje w tej samej firmie, sprywatyzowanej jakiś czas temu.
Wciąż przeżywa bolesne rozstanie ze swoją partnerką. Były razem krótko. Ale dla Magdy to było uczucie jej życia. Łudziła się, że skoro to miłość na którą czekała trzydzieści kilka lat [...]
30 mar 2009 | więcej »
Rozdział 7-cz.1
Wirtualny świat
Po rozstaniu z Asią pierwsze miesiące były dla mnie bardzo trudne. Znowu zaangażowała się w pracę, wpadłam w wir zajęć aby nie mieć czasu na wspomnienia.
Zafundowałam sobie komputer z linia internetową, kolejny mój kaprys. Sieć odkryła przede mną zupełnie obcy dotąd świat. Zakątek, który stał mi bardzo szybko tak bliski. Dotąd nie miałam [...]
31 mar 2009 | więcej »
Rozdział 7-cz.2
Poruszają różne tematy, zdania mieszają się…przez dłuższą chwilę nie rozumiem kompletnie sensu. Dopiero po jakimś czasie zaczyna do mnie docierać, że właśnie organizują jakieś spotkanie w Warszawie i zapraszają wszystkich zainteresowanych. Fajny pomysł…choć oczywiście nie należę do osób, które chciałyby pojechać na spęd les-bi znających się z kawiarenki internetowej. Jestem tutaj przecież nowa. Nowa i [...]
1 kwi 2009 | więcej »
Rozdział 7-cz.3
Mimo próśb powtórzyła swój wybryk jeszcze raz. Zawsze później bardzo przepraszała i błagała o wybaczenie. Próbowałam jako osoba starsza wpływać na nią moralizatorskimi wypowiedziami. Bez skutku. Ona czekała tylko na jedno. Chciała usłyszeć, że jest kochana. Z tego co się zorientowałam była dzieckiem niekochanym…właściwie to adoptowanym i niekochanym. Niewątpliwie miała poważne kłopoty sama ze sobą. [...]
2 kwi 2009 | więcej »
Rozdział 8-cz.1
Karolina i Julka
Moje ?ja?
Pewne, że byłam, jestem.
Żyję i czuję.
Chciałam kochać i być kochaną.
Pragnęłam ciepła, tolerancji, życzliwości i miłości.
To podstawowy wachlarz marzeń każdej rozumnej istoty.
To podstawowy zestaw moich wartości życiowych.
Pozostawało tylko pytanie- do czego jestem gotowa, aby je osiągnąć?
Na takim etapie pojawiła się moja Karolka.
Zwykłe rozmowy internetowe to początek czegoś niesamowitego, co dane mi było [...]
3 kwi 2009 | więcej »
Rozdział 8-cz.2
Teraz chciałam tylko być blisko niej….móc się przytulić, poczuć jej ciepło, usłyszeć bicie jej serca. Czuć jej ramiona. Wtulić się najmocniej jak umiem i tak zostać na zawsze.
Oczarował mnie jej intelekt, teraz zauroczyła mnie również jej uroda. Ale onieśmielała mnie kompletnie i nie potrafiłam okazać, czego w tej chwili potrzebuję. Całe szczęście Karolina była [...]
4 kwi 2009 | więcej »
Rozdział 8-cz.3
?Mam ochotę wszystkim dookoła wykrzyczeć, że jestem w Tobie zakochana…może głupio i infantylnie…ale za to jak mocno i jakie piękne to uczucie.
Pisałaś mi kiedyś, że przyjdzie taki moment, że przestaną wystarczać telefony, sms-y czy rozmowy przez internet.
Wiedziałaś o tym doskonale a ja-taka mądrala ? pomyślałam, że pewnie trochę przesadzasz, bo przecież to tylko zwykła [...]
5 kwi 2009 | więcej »
Rozdział 8-cz.4
Miałyśmy sporo czasu-choć wciąż mało-aby poznać swoje ciała, nauczyć się ich na pamięć.
Niczym dwie odkrywające się istoty na ziemi, miałyśmy poczucie, że istniejemy tylko my.
Czas przestał istnieć, obie zapomniałyśmy o szarej codzienności.
Byłyśmy tu i teraz równocześnie, w tym samym cudownym miejscu ukryte przed całym światem. W naszym świecie tak realnym, choć do niedawna pozostającym [...]
6 kwi 2009 | więcej »
Rozdział 8-cz.5
Kochana
Każdy na ziemi ma swoja połówkę. Niby wszyscy o tym wiemy, ale to nie jest łatwo na nią trafić . Właśnie uświadomiłam sobie, że ja miałam to szczęście. Tylko przy Tobie czuje się tak wspaniale, Ty sprawiasz ze zapominam o całym świecie… i pamiętasz jak mówiłaś, że mam smutne oczy? Kochanie, wiem ze nigdy [...]
7 kwi 2009 | więcej »
Rozdział 8-cz.6
Dwa dni później zadzwoniła późnym wieczorem. Płakała. Poprosiła, abym przyjechała najszybciej jak mogę. Jeszcze tego wieczoru wsiadłam do auta i pojechałam do niej. Nie wiedziałam co się stało. Nie chciała nic powiedzieć. W głowie kłębiły się najgorsze myśli.
Kilka godzin później byłam pod jej domem. Gdy zadzwoniłam do drzwi, nie czekałam nawet kilku sekund. Jakby Karolina [...]
8 kwi 2009 | więcej »
Rozdział 9-cz.1
Wspólne początki.
Po wyjeździe Krzysztofa do Grecji mogłam spokojnie wrócić do Warszawy.
Zaczęłam organizować nasze wspólne życie. Chciałam, aby dziewczyny jak najszybciej przyjechały do mnie.
Karolina pojawiła się w stolicy na początku czerwca. Julka została pod opieką babci na kilka dni.
To był czas, gdy zaplanowałyśmy zorganizować wszystko co pozwoli nam być wreszcie razem.
Pierwsza najważniejsza [...]
9 kwi 2009 | więcej »
Jedna z naszych użytkowniczek zgłosiła się do nas z interesującym (naszym zdaniem) pomysłem a właściwie z propozycją.
MoniaLiza – bo taki ma Nick na naszym portalu, zapytała, czy bylibyśmy zainteresowani opublikowaniem na naszych łamach jej debiutanckiej książki.
Chcąc pomagać młodym talentom, szczególnie gdy chodzi o debiut pisarski – postanowiliśmy spróbować.
Nic nas to nie kosztuje, a dla Was może to być ciekawa lektura.
Książka, jaką napisała MoniaLiza to opowieść o codziennym życiu pewnej pary.
Ale nie jest to zwyczajna para.
To dwie kochające się dziewczyny. Dwie, młode kobiety, które opowiadają o swoim życiu w Polsce. Próby ukrywania swojej orientacji seksualnej, maskowanie się pod pozorami i kłamstwami.
Zastanawiamy się, jak przyjmiecie parę homoseksualną na naszym portalu.
Badania naukowe dowodzą, że 8-10 % populacji ludzkiej to takie właśnie osoby. Teoretycznie dookoła nas – co 8 czy 10 osoba, to człowiek o orientacji homoseksualnej. Chcemy, aby i te osoby mogły u nas znaleźć coś dla siebie.
Nam książka wydała się niebanalna i interesująca.
Mamy nadzieję, że podzielicie naszą opinię.
Zapraszamy do lektury.
Kliknij tutaj jeśli chcesz zobaczyć mój profil na portalu MyFryzjerzy.pl
Pomagamy w debiutach pisarskich.
Z ogromna tremą i przejęciem, dziękując za uprzejmość i zaproszenie portalu MyFryzjerzy.pl, mam zaszczyt przedstawić Państwu moją debiutancką książkę.
Kim jestem?
Mam na imię Ada.
Mam 30 lat.
Mieszkam w jednym z większych miast w Polsce.
Nie różnię się niczym od innych dziewczyn w moim wieku. Może jedynie tym, że nie mam męża i dzieci.
Tak jak wszyscy ludzie na świecie potrzebuję poczucia bezpieczeństwa, miłości... przyjaźni.
Jak każdy normalny człowiek w tym wieku:
- Pracuję zawodowo - Dzięki niej jestem niezależna finansowo co pomaga mi na realizację marzeń.
- Miewam gorsze i lepsze dni, zdarza mi się wstań lewą nogą albo bez powodu ogarnia mnie euforyczna radość.
- Długie zimowe wieczory lubię spędzać w zaciszu domowym z kubkiem dobrej herbaty z cytryną. Jestem domatorką zdecydowanie i lubię to w sobie:)
- Muzyka towarzyszy mi przez cały czas. Lubię słuchać różnorodnych gatunków muzycznych w zależności od nastroju. Od poezji śpiewanej, poprzez pop , rock czy hip-hop aż po house. Ostatnio przeżywam od nowa Edytę Bartosiewicz i Kasie Nosowską.
- W malarstwie cenię sobie surrealizm. Zachwyca mnie S.Dali.
- Teatr odwiedzam dużo częściej niż kino. Sztuki głównie współczesne krążą w moich myślach długo jeszcze po spektaklu.
- Literatura współczesna - zdecydowanie. Niezmiennie od lat uwielbiam wracać do prozy W. Whartona.
- Przyjaźń jest mi potrzebna jak każdemu. Wianuszek osób przed którymi mogę być szczera i prawdziwa.
- Kulinarnie jestem antytalentem. Uwielbiam dobrą kuchnię staropolska. Tradycyjne potrawy są niebem dla podniebienia.
- Góry. Wolny czas bardzo chętnie spędzam w górach. Uwielbiam wyprawy po szlakach. Widoki tego co niesamowicie piękne. Motywujące zmęczenie i radość na szczycie.
Urlop najchętniej spędzam w ciepłych krajach.
- Tak jak każda typowa kobieta uwielbiam zakupy. Mogę cały dzień biegać po sklepach. Na szczęście nie mam na to zbyt dużo czasu co mnie chroni przed bankructwem:)
- W moim życiu priorytetem jest miłość. Motor napędowy do wszystkiego.
- Boję się homofobii...przerażają mnie ludzie, którzy nie wiedzą nic na temat homoseksualizmu a mimo to wyrażają się źle o takich ludziach jak ja.
- Lubię internet , pozwala on na dyskretne spotkanie kogoś takiego jak ja- oczywiście przy odrobinie szczęścia.
- Nie znoszę tzw. klubów branżowych. Przeraża mnie ich klimat. Przypadkowe osoby wyłowione z knajpy na jedną noc, narkotyki i nadmiar alkoholu. Nie toleruję takich rzeczy, osłabia mnie sama świadomość istnienia takich miejsc.
- Nie utożsamiam się z demonstracjami osób homoseksualnych – typu uliczny przemarsz , transparenty itd. w walce o tolerancję.
- Wyglądam zwyczajnie, nie różnię się niczym od przechodniów na ulicy.
- Jestem taka jak Ty czy Twoja siostra, koleżanka, sąsiadka...
Żyję tak jak każda inna osoba, jedynie co mnie różni to potrzeba bliskości drugiej kobiety. Ale czy to ma znaczenie dla kogoś stojącego obok mnie? Nie powinno- to sfera mojego intymnego życia....tam wpuszczam jedynie wybrane osoby.
Jeśli chcecie się dowiedzieć jak wygląda codzienne życie osób takich jak ja- zachęcam do lektury.




Najnowsze komentarze